85% zawodów z 2030 roku jeszcze nie powstała

Technologia się zmienia, a czasy razem z nią – chciałoby się rzecz, patrząc na przewidywania dotyczące przemian, jakie czekają świat w najbliższej dekadzie. Można je podsumować krótko – trzeba spodziewać się niespodziewanego.

5 dziwacznych zawodów przyszłości

Ayah Bdeir, absolwentka MIT i założycielka firmy Littlebits, uważa, że żyjemy obecnie w czasach, w których to właśnie owe „dziwaczne” profesje przyspieszają rozwój naszej cywilizacji. Jej własna firma oferuje części elektroniczne, które pozwalają tworzyć różnego rodzaju wynalazki.

Oto 5 zawodów, które według Bdeir mogą stać się naprawdę popularne w ciągu najbliższych 15 lat:

1. Weterynarz – Nie, nie zwyczajny weterynarz.

W przyszłości właściciele psów czy kotów będą zapewne zabierać zwierzęta do specjalistów, którzy będą mieć sporą wiedzę nie tylko w zakresie medycyny zwierząt, ale przede wszystkim inżynierii i robotyki.

Bdeir wierzy, że weterynarze przyszłości będą pomagać zwierzętom z protezami lub chipami, a nawet zajmować się zwierzętami-robotami. Takimi jak Big Dog stworzony przez Boston Dynamics – robozwierzaki będą potrzebować od czasu do czasu solidnego… przeglądu.

2. Projektant gier behawioralnych 

Zdaniem Bdeir, w przyszłości pojawi się więcej gier zaprojektowanych w taki sposób, by pomóc graczom odstresować się i zadbać od zdrowie. Pokemon Go zmotywował wiele osób do tego, by ruszyli się z kanapy. Biznesmenka przewiduje, że w ciągu najbliższych lat developerzy stworzą sprytne aplikacje i gry, które będą zaprojektowane tak, by nie tylko relaksować, ale i narzucić użytkownikom zdrowy styl życia.

3. Specjalista od holoportacji

Microsoft już pracuje nad technologią, która umożliwia tworzenie hologramów – takich jak te, które wyświetlał R2-D2 w „Gwiezdnych wojnach”, gdy przekazywał Obi Wan Kenobiemu wiadomość od księżniczki Lei.

Firma nazywa tę technologię holoportacją.

Bdeir uważa, że ma ona spory potencjał, a specjaliści w kolejnych latach będą pracować nad tym, by holoportacja była jak najbardziej naturalna. W taki sam sposób, w jaki dziś programiści wirtualnej rzeczywistości pracują nad tym, by jej doświadczanie było coraz lepsze.

4. Inżynier klimatu

Choć naukowcy od lat alarmują, że możemy już nie być w stanie odwrócić efektu cieplarnianego, to inżynierowie przyszłości być może znajdą sposób na to, by do pewnego stopnia nim manipulować. Tak, by zmiany klimatu, do których doprowadził człowiek, były mniej dotkliwe.

Bdeir jest jedną z tych osób, które wierzą, że w ciągu 15 lat ludzie podejmą próby, by polepszyć kondycję oceanów i pracować nad takimi rozwiązaniami jak np. sztuczne drzewa, które będą wysysać szkodliwy dwutlenek węgla.

5. Hodowca sztucznych organów

Sztuczne organy zlikwidują problem z brakiem organów odpowiednich do przeszczepów. By uratować pacjentów, lekarze będą najprawdopodobniej sięgali po wątrobę czy serce, które zostały wyhodowane w laboratorium lub częściowo wydrukowane na drukarce 3D. W dodatku takie, które nie zostaną odrzucone przez organizm pacjenta.

Prace nad technologiami, które to umożliwią, już trwają. Bdeir uważa, że w przyszłości młodzi ludzie będą uczyli się więc nie o czystej biologii, a o związku między biologią a technologią.

Inni eksperci snują inne przypuszczenia. Niezależnie od autora zestawienia, w rankingach zawodów przyszłości przewijają się również:

  • Personal Digital Curator (osobisty kurator cyfrowy) – specjalista, który doradzi i poprowadzi jak kształtować i komunikować nasze życie prywatne i karierę zawodową w sieci.
  • Garbage Designer (projektant śmieci) – będzie zajmował się znajdowaniem nowych zastosowań dla użytych już materiałów lub przeprojektowywał całe firmy, tak by ich produkty były łatwe do przetworzenia dla innych.
  • Simplicity Designer (ekspert ds. uproszczeń) – konsultant, który będzie pomagał firmom upraszczać ich funkcjonowanie zarówno w wymiarze ludzkim, jak i proceduralnym.
  • Healthcare Navigator (doradca ds. opieki zdrowotnej) – osobisty doradca pomocny podczas nawigowania w labiryntach złożonych systemów opieki zdrowotnej.
  • Nostalgist (nostalgista) – skrzyżowanie projektanta wnętrz z opiekunem osób starszych, który pomoże stworzyć wystrój domu czy mieszkania na wzór wybranej dekady z przeszłości.
  • Digital Death Manager (manager śmierci cyfrowej) – pomoże zakończyć nasze życie w sieci.

Główne zmiany jakie już teraz obserwuje się na rynku pracy to odejście od stabilnej, linearnej kariery zawodowej w jednej dziedzinie na rzecz realizowania wielu, zróżnicowanych projektów – mówi dr Joanna Jeśmian, kulturoznawczyni ze School of Ideas, Uniwersytet SWPS. Tą wielozadaniowość oddaje również zdobywająca na popularności kultura slashies, czyli osób, które równocześnie wykonują kilka zawodów (nazwa pochodzi od ang. słowa i znaku slash „/”). Dziś coraz mniej osób dziwi, że zawodowo można być grafikiem/copywriterem/fotografem/programistą. Jak będzie w przyszłości? – Wielu ekspertów podkreśla również, jak ważna stanie się umiejętność samodzielnego i kreatywnego kształtowania swojej kariery zawodowej i łączenie umiejętności i wiedzy z różnych dziedzin – dodaje ekspert.

Zawodowe kompetencje przyszłości stały się tematem debaty również na ostatnim Światowego Forum Ekonomicznego w Davos. Uczestnicy wyróżnili wtedy:

  • Kompleksowe rozwiązywanie problemów
  • Krytyczne myślenie
  • Kreatywność
  • Zarządzanie ludźmi
  • Współpraca z innymi
  • Inteligencja emocjonalna
  • Wnioskowanie i podejmowanie decyzji
  • Zorientowanie na usługi
  • Negocjacje
  • Elastyczność poznawcza

– Pokolenie Z, czyli dzisiejsi 20-latkowie, to pokolenie, które dopiero wchodzi w dorosłość, zatem trudno jednoznacznie wskazywać na ich kompetencje. Niewątpliwie są to osoby, które łączą świat wirtualny z realnym – Twitter zastępuje im codzienną prasę, komunikują się przy pomocą Snapchata, zdjęcia oglądają na Instagramie, wiedzę czerpią z Wikipedii. To zapewne jest różnica między tym pokoleniem i pokoleniami znacznie starszymi. Jednak należy pamiętać, że mimo, funkcjonowania w cyfrowym świecie, mają jednak potrzebę kontaktów, spotkań. Z badań wynika, że wolą rozmawiać ze swoimi przełożonymi o sprawach, które są dla nich ważne i cenią sobie bezpośrednie relacje. Jeśli zaś chodzi o kompetencje, badania wskazują, że jest to pokolenie, dla którego ważna jest niezależność (częściej, niż ich poprzednicy wskazują na chęć posiadania własnej działalności). – komentuje Aleksandra Trapp.

– Są oni otwarci na zmiany i łatwo adaptują się do nowych sytuacji. Zdecydowana większość chce, by praca była ich pasjąWażne są dla nich też nowe doświadczenia i samorozwój.Nie chcą już często spędzać 8 godz. za biurkiem, jak ich rodzice, ale mieć możliwość pracy zdalnej, podróży. Warto na pewno też bliżej przyjrzeć się w tym kontekście zjawisku cyfrowego nomadyzmu, czyli coraz większej grupie osób, która łączy pracę z podróżami i zbieraniem doświadczeń – podsumowuje ekspert.

A czy Wy, widzicie siebie w którymś z zawodów przyszłości?

2017-11-07T01:35:56+00:00 Październik 21st, 2017|0 komentarzy

Zostaw komentarz